Zdrowsza wersja MAXI KING

Jak każdy też lubię słodkości, ale zdrowe. Kupne mają w sobie bardzo dużo cukru i innych niepotrzebnych wspomagaczy, co jest powodem nieodczuwania danego, a raczej pożądanego smaku. Je się po to, aby czerpać z tego jakąś korzyść i przyjemność, a nie wyłącznie smak cukru. Przecież równie dobrze wtedy można sobie kupić kg cukru i go jeść łyżeczką 🙂

O to zdrowa wersja MAXI KING, a dodatkowo mogą ją przyrządzić osoby chorujące na zespół jelita drażliwego (FODMAP)

Ciasto:

100 g mąki ryżowej
100 g mąki gryczanej 
2 jaja
50 ml mleka bez laktozy 
2 g sody
20 g miodu gryczanego

Wszystkie składniki dajemy do miski i zagniatamy. Można użyć innych mąk niż w przepisie. Jeżeli ciasto jest zbyt klejące i luźne dodajemy odrobinę mąki, aby łatwo się zagniotło. Dzielimy na dwie części, wykładamy/wałkujemy jedną część i pieczemy (forma silikonowa 21 cm x 21 cm) na termoobiegu 180 stopni przez 12-14 minut. Wyciągamy i pieczemy drugą część.

Krem:

250 g mascarpone bez laktozy
150 serek homogenizowany bez laktozy
90 g jogurtu bez laktozy
80 g zmielonych wiórków kokosowych na miał lub mąka kokosowa
50 g odzywki białkowej waniliowej
30 g erytrolu
10 g miodu gryczanego/lipowego/wielokwiatowy
30 g olej kokosowy (płynny)
30 g soku pomarańczowego 

Wszystkie składniki przekładamy do miski i mieszamy do uzyskania jednolitej masy. Wstawiamy do lodówki.

Karmel:

200 ml mleka kokosowego z puszki 
30 g masła orzechowego z orzechów ziemnych 
30 g erytrol
30 g cukier brązowy 
30 g olej kokosowy

Mleko kokosowe podgrzewamy na patelni. Następnie dodajemy pozostałe składniki i na małym ogniu/małej mocy zagęszcza się nasz karmel. Trwa to 15-20 minut. Należy uważać, żeby nie przegrzać karmelu lub nie mieć zbyt wysokiej temperatury, aby się nie przypaliło. Po tym czasie odstawiamy i czekamy, aż delikatnie się przestudzi. 

Polewa:

80 g czekolady gorzkiej (ja użyłam Wedel 64 %)
30 ml mleka bez laktozy
10 g olej koksowy 
50 g orzechy laskowe 

Czekoladę wraz z olejem kokosowym i mlekiem umieszczamy w miseczce i rozpuszczamy w gorącej kąpieli wodnej. Orzechy kroimy lub odrobinę blendujemy w malakserze na drobniejsze.

Wykonanie:  Jedną część ciasta kładziemy na spód. nakładamy ok. 3/4 kremu, tak aby powstało delikatne wgłębienie i powstały na brzegach nieduże ścianki. W miejsce tego zagłębienia dajemy karmel. Na wszystko dajemy pozostały krem i nakładamy drugą część ciasta. Na ciasto wylewamy polewę czekoladową i sypiemy orzechami. Wstawiamy do lodówki i po ok. 30 minutach można jeść śmiało. Najlepiej jak jest ciasto na noc w lodówce 🙂

Smacznego! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *